Oczekiwanie na nowa płytę Sol Invictus

Sporo artystów każe czasem oczekiwać swym miłośnikom kilka lat na pojawienie się nowej płyty. Gdy wreszcie w mediach pojawia się wiadomość, że album mający tytuł Sol Invictus już jest na ukończeniu, to wiele osób z ogromnym zniecierpliwieniem czeka na to, co zaproponują teraz muzycy. A muzycy dość często rozpoczynają zabawy z dźwiękami i eksperymentują ze swoimi piosenkami. Niektórzy w czasie takich poszukiwań na przykład zapraszają do studia znajomych artystów, którzy występują gościnnie w części utworów. Inni, a dobrze to widać na płycie Art Angels, dodawać zaczynają kolejne instrumenty, dzięki czemu muzyka jest pełniejsza oraz bogatsza. Takie eksperymenty w różny sposób są przyjmowane przez fanów. Jeżeli dany artysta jedynie poszukuje lepszego brzmienia, zachowując swój wcześniejszy styl i charakter, to nie powinien stracić fanów, wręcz przeciwnie, płyta To Pimp a Butterfly spodobać się także może ludziom, którzy dotychczas takiej muzyki nie słuchały. Lecz czasami okazuje się, że eksperymenty zbyt daleko poszły, i słuchacze po usłyszeniu wszystkich piosenek nie mają jednak zamiaru kupować płyt i chodzić na koncerty.